Energia + Internet = Trzecia Rewolucja Przemysłowa

22 marca 2013

Nasza oparta na przemyśle cywilizacja znajduje się na rozdrożu. Ropa naftowa oraz pozostałe paliwa kopalne, na których została ona zbudowana, wyczerpują się. Technologie nimi napędzane stają się przestarzałe. Gołym okiem widać, że era Drugiej Rewolucji Przemysłowej się kończy. Myśląc o przyszłości, musimy zrozumieć działanie technologii, które przyniosą nam niebawem nowy ład ekonomiczny i społeczny.

Na drodze do nowej rewolucji

Wielkie rewolucje ekonomiczne miały miejsce wtedy, gdy nowe technologie komunikacyjne zbiegały się w czasie z przełomami w energetyce. Stwarzało to możliwości do powstania nowych, kompleksowych modeli aktywności gospodarczej. W XIX wieku rozwój technologii drukarskich, zasilanych tanią energią z pary, wraz z powstaniem szkół publicznych dały początek „piśmiennej” sile roboczej. Posiadała ona zdolności komunikacyjne, umożliwiające pobudzenie rozwoju gospodarczego przy wykorzystaniu technologii energetycznych opartych na węglu i parze. Stanowiło to genezę Pierwszej Rewolucji Przemysłowej. Z kolei w XX wieku rozpowszechnienie się elektryczności doprowadziło do rozwoju scentralizowanych narzędzi komunikacyjnych – telefonu, a później także radia i telewizji. Stały się one medium zapoczątkowującym bardziej złożoną i rozległą przestrzennie Drugą Rewolucję Przemysłową, będącą erą ropy naftowej, samochodów, procesów suburbanizacyjnych i kultury masowego odbiorcy.

Współcześnie następuje scalanie się technologii związanych z Internetem oraz z odnawialnymi źródłami energii. Tworzy to infrastrukturę dla Trzeciej Rewolucji Przemysłowej (TRP), która zmieni sposób dystrybucji energii w XXI wieku. W nadchodzącej erze setki milionów ludzi będzie ją produkowało w swoich domach, biurach i fabrykach, dzieląc się nią wzajemnie w „energetycznym Internecie”. Schemat jego działania będzie podobny do tradycyjnego Internetu, w którym generujemy informacje i dzielimy się nimi z innymi użytkownikami przez sieć.

W nadchodzącej erze setki milionów ludzi będzie produkowało energię w swoich domach, biurach i fabrykach, dzieląc się nią z innymi w „energetycznym Internecie”. Schemat jego działania będzie podobny do tradycyjnego Internetu, w którym generujemy informacje i dzielimy się nimi z innymi użytkownikami przez sieć.

Pięć filarów rewolucji

Każda zmiana jest oparta na pewnych podstawach. Idea TRP, podobnie jak wszystkie inne rewolucje z przeszłości, również ma swoje filary. Każdy z nich może funkcjonować jedynie we współpracy z pozostałymi. Muszą one zatem zostać ustanowione jednocześnie – w innym przypadku konstrukcja się nie utrzyma. Pięcioma filarami TRP są: (1) przejście do energii ze źródeł odnawialnych; (2) wyposażenie budynków na wszystkich kontynentach w mikroinstalacje umożliwiające pobieranie odnawialnej energii „na miejscu”; (3) rozmieszczenie w każdym budynku i w całej infrastrukturze energetycznej urządzeń umożliwiających magazynowanie wygenerowanej, odnawialnej energii, np. pod postacią wodoru; (4) wykorzystanie technologii internetowej do przetransformowania sieci energetycznych na wszystkich kontynentach w „energetyczny Internet”, działający na zasadzie klasycznego Internetu (kiedy miliony budynków generują lokalnie niewielkie ilości odnawialnej energii, mogą sprzedawać jej nadwyżki z powrotem do sieci i dzielić się nią z sąsiadami na kontynencie); (5) przekształcenie środków transportowych w pojazdy na prąd lub baterie, mogące kupować i sprzedawać „zieloną” energię ze smart grid. Synergia pomiędzy wymienionymi fundamentami może stworzyć nowy ekonomiczny paradygmat, który przetransformuje świat.

Demokratyzacja

Początek nowej rewolucji zamyka 200-letnią sagę, charakteryzującą się uprzemysłowieniem, rynkami dla wielkich przedsiębiorstw i siłą roboczą w masowej skali. Rozpoczyna się nowa era – czas współpracy, sieci społecznych i wysoko wyspecjalizowanych pracowników. Podczas TRP tradycyjny, hierarchiczny układ sił w gospodarce i polityce ustąpi miejsca lateralnej[1] sile, zorganizowanej węzłowo w społeczeństwie.

Początek nowej rewolucji zamyka 200-letnią sagę, charakteryzującą się uprzemysłowieniem, rynkami dla wielkich przedsiębiorstw i siłą roboczą w masowej skali. Rozpoczyna się nowa era – czas współpracy, sieci społecznych i wysoko wyspecjalizowanych pracowników.

Lateralna energia jest nową siłą na świecie. Steve Jobs, wraz z podobnymi mu innowatorami z jego pokolenia, zabrał nas z czasów drogich, scentralizowanych komputerów będących w posiadaniu i pod kontrolą garstki globalnych koncernów do epoki tanich, „pulpitowych” komputerów i telefonów. Umożliwiają one miliardom ludzi łączenie się w sieciach peer-to-peer w społecznych przestrzeniach Internetu. Demokratyzacja komunikacji umożliwiła prawie jednej trzeciej ludzkości udostępnianie muzyki, wiedzy i informacji oraz newsów ze swojego życia w otwartych przestrzeniach sieci. Jest to jeden z najważniejszych kroków milowych w historii tych dziedzin.

Nowe, zielone branże będą zwiększały wydajność i redukowały koszty w bardzo szybkim tempie. Tak jak generowanie i rozpowszechnianie informacji staje się niemalże darmowe, już niedługo dotyczyć to będzie również odnawialnej energii. Słońce, wiatr, biomasa, energia z wnętrza ziemi i energia wodna są dostępne dla każdego i, podobnie jak informacji, nie można ich wyczerpać.

Kiedy wytwarzanie i dystrybucja zielonej energii są zarządzane przez komunikację internetową, każdy człowiek na Ziemi może, dosłownie i w przenośni, zostać swoim własnym źródłem energii. Miliardy ludzi, dzielących się lateralnie wyprodukowaną przez siebie odnawialną energią w „energetycznym Internecie”, stwarzają podstawę do demokratyzacji globalnej gospodarki i – przede wszystkim -społeczeństw.

Nowy system energetyczny – nowy system ekonomiczny

Paliwa kopalne są elitarnymi źródłami energii, gdyż można je wydobywać jedynie w określonej, ograniczonej liczbie miejsc. Ich eksploatacja wiąże się z powstaniem chroniących je, dużych inwestycji militarnych oraz ze stałym, geopolitycznym zarządzaniem zapobiegającym ich szybkiemu wyczerpaniu. Wymagają one również odpowiednich systemów dowodzenia i kontroli na zasadzie top—down oraz ogromnego zaangażowania kapitału. Bez niego proces od wydobycia surowca spod ziemi do dostarczenia go do użytkownika końcowego nie byłby możliwy. Centralizowanie produkcji i dystrybucji – będące esencją nowoczesnego kapitalizmu – jest sprzeczne z efektywnością działania systemu jako całości. Co więcej, scentralizowana infrastruktura energetyczna tworzy warunki dla reszty gospodarki, zachęcając do tworzenia podobnych modeli biznesowych we wszystkich sektorach.

Wschodząca TRP jest, dla kontrastu, zorganizowana wokół rozproszonego pozyskiwania energii odnawialnej, którą można znaleźć praktycznie wszędzie i – co najważniejsze – za darmo. Będzie ona skupiana w milionach lokalnych punktów, a następnie „pakowana” i dzielona z innymi z wykorzystaniem kontynentalnego, zielonego „elektrycznego Internetu”. Celem jest osiąganie optymalnych poziomów energii i „dotarcie” do wysoko wydajnej, zrównoważonej gospodarki. Co istotne, rozproszona natura energii odnawialnej, w znacznie większym stopniu niż hierarchicznie zorganizowane mechanizmy dowodzenia i kontroli, wymaga kooperacji.

Ów nowy, lateralny system energetyczny ustanawia model organizacyjny dla niezliczonej liczby nowych form biznesowych, które będą powstawały na jego niwie. Co więcej, bardziej rozrzucona przestrzennie, oparta na współpracy rewolucja przemysłowa poprowadzi do mocniej rozproszonego podziału wygenerowanego bogactwa.

Ów nowy, lateralny system energetyczny ustanawia model organizacyjny dla niezliczonej liczby nowych form biznesowych, które będą powstawały na jego niwie. Co więcej, bardziej rozrzucona przestrzennie, oparta na współpracy rewolucja przemysłowa poprowadzi do bardziej rozproszonego podziału wygenerowanego bogactwa.

Rozproszony kapitalizm

Ogromne koszty kapitałowe, związane z posiadaniem i prowadzeniem działalności wielkich, scentralizowanych technologii komunikacyjnych – telefonii, radia i telewizji, a także elektrowni konwencjonalnych oraz atomowych, ustępują miejsca nowemu modelowi „rozproszonego kapitalizmu”. Niskie koszty wejścia do lateralnych sieci będą umożliwiały każdej osobie zostanie potencjalnym przedsiębiorcą i współpracownikiem, tworzącym i dzielącym się informacjami i energią w otwartych wspólnotach. Dowodem na to jest dwudziestu kilku młodych ludzi, którzy dosłownie w swoich pokojach w akademikach stworzyli Google, Facebooka czy inne globalne sieci informacji. Świadkami zmian są również tysiące małych przedsiębiorstw, zakładających w swoich budynkach mikroinstalacje do produkcji „zielonej” energii, spięte razem między sobą w regionalnej sieci energetycznej.

Dowodem zmian jest dwudziestu kilku młodych ludzi, którzy dosłownie w swoich pokojach w akademikach stworzyli Google, Facebooka czy inne globalne sieci informacji. Ich świadkami są również tysiące małych przedsiębiorstw, zakładających w swoich budynkach mikroinstalacje do produkcji „zielonej” energii, spięte razem między sobą w regionalnej sieci energetycznej.

To, co opisuję, jest fundamentalną zmianą w sposobie funkcjonowania kapitalizmu, który rozwija się „wzdłuż” ekonomii, zmieniając modele działalności firm. Zmniejszanie się kosztów transakcyjnych w branży muzycznej i książkowej wraz z możliwością przesyłania plików muzycznych, e-booków i newsów, sieją w tych tradycyjnych sektorach spustoszenie. Gdy zmaleją koszty „zielonej” energii, możemy spodziewać się podobnych zjawisk w energetyce. Producenci, sektor usług i kupcy detaliczni będą mogli wówczas produkować i dzielić się dobrami i usługami w rozległych ekonomicznych sieciach przy bardzo małych nakładach pieniężnych.

Nowe modele biznesowe i zawody w XXI wieku

Przejście do TRP będzie wymagało rekonfiguracji całych infrastruktur ekonomicznych poszczególnych państw – stworzone zostaną miliony miejsc pracy i niezliczona liczba nowych dóbr i usług. Ich mieszkańcy będą potrzebowali inwestycji w technologie pozyskiwania odnawialnej energii. Konieczne będzie także oparcie nowego modelu na wspomnianych pięciu filarach rewolucji.

Przejście do TRP będzie wymagało rekonfiguracji całych infrastruktur ekonomicznych poszczególnych państw – stworzone zostaną miliony miejsc pracy i niezliczona liczba nowych dóbr i usług. Ich mieszkańcy będą potrzebowali inwestycji w technologie pozyskiwania odnawialnej energii.

Zmiany infrastrukturalne w poszczególnych krajach wraz ze zmianami w przemyśle będą wymagały przekwalifikowania pracowników w wysoko wyspecjalizowaną siłę roboczą, w skali odpowiadającej Pierwszej i Drugiej Rewolucji Przemysłowej. Nowi, zaawansowani technologicznie pracownicy będą szkoleni w zakresie m.in. technologii OZE, zielonych konstrukcji, IT, wbudowanych systemów komputerowych, nanotechnologii, zrównoważonej chemii, rozwoju ogniw paliwowych, zarządzania smart grid, elektryki hybrydowej, pojazdów napędzanych wodorem oraz wielu innych specjalizacji.

Przedsiębiorcy i menedżerowie będą musieli być wyedukowani, by móc czerpać korzyści z nowatorskich modeli biznesowych, takich jak m.in.: rozproszone i kooperacyjne strategie badawczo-rozwojowe, wolne oprogramowanie (open source) i handel sieciowy, performance contracting[2], shared savings[3], zrównoważona, niskowęglowa logistyka i zarządzanie łańcuchem dostaw. Stopnie nabytych umiejętności i style zarządzania siłą roboczą TRP będą jakościowo różne od tych z Drugiej Rewolucji Przemysłowej.

——————————-
[1] Lateralny opisuje poziomy układ sił, w którym pomimo różnych zakresów odpowiedzialności i działalności, wszystkie podmioty są równe.
[2] Usługodawca identyfikuje i ewaluuje możliwości oszczędzania energii w danym przedsiębiorstwie. W efekcie, rekomenduje on pakiet rozwiązań zapewniających bardziej oszczędne wykorzystanie energii. Jest on spłacany pieniędzmi z uzyskanych w przyszłości oszczędności.
[3] Jest to rodzaj umowy sprzedaży, w którym sprzedawca instaluje element (sprzęt, maszyny lub system) klientowi bezpłatnie, ale ma udział w oszczędnościach, jakie on przyniesie. Pozostaje on własnością sprzedawcy do czasu, aż jego cena zostanie w pełni odzyskana z oszczędności.

O autorze:

Jeremy Rifkin
prezes Foundation on Economic Trends w Waszyngtonie

Jeremy Rifkin jest prezesem Foundation on Economic Trends w Waszyngtonie. Pełni również funkcję starszego wykładowcy w Wharton School’s Executive Program na Uniwersytecie Pensylwanii. Autor bestsellerów: The Third Industrial Revolution, How Lateral Power is Transforming Energy, the Economy and the World oraz The End of Work. Doradza Komisji Europejskiej i Parlamentowi Europejskiemu. W przeszłości był także konsultantem m.in. Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozy’ego.